Zachowek – jak uniknąć płacenia

Anna Błach        |        16 maja 2016        |        Komentarze (0)

Pytanie: Moja babcia, wykupiła z moją pomocą mieszkanie od gminy. Babcia ma czworo dzieci, ale w testamencie to mnie uczyniła spadkobierczynią. Obawiam się jednak, że po jej śmierci będę musiała wypłacić zachowki jej dzieciom. Z pewnością nie będę w stanie finansowo temu sprostać. Czy mogę w jakiś sposób uniknąć płacenia zachowku?

Odpowiedź:

W przypadku odziedziczenia mieszkania po babci, jak również w wypadku podarowania go Pani, spadkobiercy ustawowi babci mogą zażądać zachowku w wysokości połowy z tego, co odziedziczyliby, gdyby miało miejsce dziedziczenie ustawowe lub 2/3 z tego, jeżeli w chwili śmierci babci byłyby trwale niezdolne do pracy. Zakładając, że w skład spadku wchodzi jedynie mieszkanie to każde z dzieci babci ma prawo do zachowku w wysokości 1/8 wartości mieszkania.

W przypadku darowania Pani mieszkania przez babcię, to jej córki będą mogły żądać zachowku, ze względu na art. 993 kodeksu cywilnego stosownie do którego przy obliczaniu zachowku dolicza się do spadku darowizny uczynione przez spadkodawcę. A zatem darowanie przez babcię mieszkania nie uchroni Pani przed zapłatą zachowku.

Babcia mogłaby wydziedziczyć swoje córki, czyli pozbawić je prawa do zachowku, ale jest to uzależnione od spełnienia ustawowych przesłanek wydziedziczenia. Stosownie do art. 1008 kodeksu cywilnego spadkodawca może w testamencie pozbawić dzieci prawa do zachowku jeśli:

  • wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego,
  • dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci,
  • uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

Natomiast może Pani uniknąć obowiązku zapłaty zachowku w sytuacji, w której pomiędzy Panią a babcią zostanie zawarta umowa dożywocia. Według art. 908 kodeksu cywilnego jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym.

Jak więc wynika z przepisów w zamian za przeniesienie na Pani rzecz własności mieszkania zobowiąże się Pani do opieki nad babcią, dostarczania jej środków utrzymania, mieszkania itp. Dlatego też umowa dożywocia nie jest darowizną i dlatego, jeżeli zostanie zawarta, spadkobiercy babci nie będą mogły żądać zachowku od wartości mieszkania. Zawarcie umowy dożywocia wydaje się najlepszym sposobem na uniknięcie zapłaty zachowku po śmierci babci.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: