Anna Błach

adwokat
radca prawny

Codziennie w swojej pracy zawodowej zajmuję się sprawami spadkowymi. Prowadziłam setki spraw sądowych. Dlatego też postanowiłam napisać tutaj odpowiedzi na pytania, które najczęściej stawiają klienci w mojej kancelarii. Nie zawsze radzą sobie oni z prawem. Bo choć każdy z nich ma prawo do szczęścia, lecz nie każdy ma szczęście do prawa. Jednak na pewno mieli oni szczęście, że trafili do mojej kancelarii.
[Więcej >>>]

Postępowania spadkowe po osobach, które zmarły pod dniu 28 czerwca 2009r. toczą się na nowych zasadach, które dopuściły do dziedziczenia ustawowego znacznie większą liczbę osób.

Natomiast co się tyczy osób, które zmarły przed tą datą, to dziedziczą po nich zgodnie z dotychczasowymi zasadami: małżonek i dzieci spadkobiercy (i dalsi zstępni), a także w dalszej kolejności rodzice i rodzeństwo (i ewentualnie ich zstępni).

Natomiast od 28 czerwca 2009r będzie aż 6 kręgów spadkobierców, które znacząco rozszerzają liczbę krewnych uprawnionych do dziedziczenia ustawowego.

1.Małżonek i dzieci

Dziecko spadkodawcy zawsze ma pierwszeństwo w dziedziczeniu czyli wyłącza wszystkie kolejne kręgi. Jedyną osobą, z którą muszą się dzielić dzieci jest małżonek spadkodawcy. Jego udział w spadku nie może być mniejszy niż 1/4. Jeśli małżonek nie dożyje otwarcia spadku, wtedy dzieci dziedziczą całość. Natomiast jeśli spadkodawca przeżyje swoje dziecko, to wtedy dziedziczą jego wnukowie i ewentualnie dalsi zstępni. To rozwiązanie nie uległo zatem zmianie.

2. Małżonek i rodzice

Jeśli spadkodawca nie ma w chwili śmierci dzieci (ani wnuków ani prawnuków) spadek będą dziedziczyć łącznie małżonek i rodzice. W tych okolicznościach do spadku nie będzie powołane rodzeństwo spadkodawcy, jak ma to ma miejsce przed 28.06.2009r. Udział małżonka w takim zbiegu wynosi 1/2, a każdy z rodziców otrzyma po 1/4 spadku. Jeśli z kolei jeden z rodziców nie dożył otwarcia spadku to jego udział przypada rodzeństwu spadkodawcy lub ich zstępnym.

Rodzice sami odziedziczą spadek po zmarłym dziecku jeśli nie miało ono małżonka ani zstępnych. W poprzednim stanie prawnym rodzice dziedziczyli łącznie z rodzeństwem- przy czym po 1/4 spadku przypadało każdemu z rodziców, a pozostała część dzieliła się pomiędzy rodzeństwo.

3. Rodzeństwo

Rodzeństwo dziedziczy jedynie, jeśli jedno z rodziców spadkodawcy nie żyje (a ten nie miał dzieci). Rodzeństwo będzie bowiem dziedziczyć dopiero w miejsce rodziców- tak więc mogą dziedziczyć:
– z małżonkiem, gdy rodzice nie żyje,
– z małżonkiem i z jednym z rodziców,
– samodzielnie – jeśli zmarły nie miał w momencie śmierci , ani małżonka, ani zstępnych, a rodzice nie żyją.

Natomiast gdy w chwili spadkodawcy nie żyło także jego rodzeństwo a żyli dzieci lub zstępni rodzeństwa to oni tez będą dziedziczyć.

4. Dziadkowie i dalsi kuzyni

I całkowita nowość- jak dotąd dziadkowie nie mogli dziedziczyć z ustawy, teraz jednak to się zmieniło. Dziadkowie zmarłego powołani będą do spadku, ale wyłącznie gdy nie miał on krewnych wskazanych we wcześniejszych punktach (czyli nie miał dzieci, małżonka, rodziców, rodzeństwa). Udział każdego z czwórki dziadków wynosi po 1/4, a jeśli któreś z nich nie dożyło otwarcia spadku jego udział przypada jego zstępnym (czyli rodzeństwu rodziców spadkodawcy – wujkom i ciociom zmarłego). Oznacza to, że do spadku może być powołane wujostwo spadkodawcy, a w przypadku ich śmierci, również kuzyni (czyli zstępni wujostwa).

5. Pasierbowie

Pasierbowie – czyli dzieci małżonka spadkodawcy – również będą mogli dziedziczyć. Prawo do dziedziczenie przypada im dopiero gdy w momencie śmierci spadkodawcy nie można było wskazać krewnych.

6. W braku wyżej wymienionych krewnych i pasierbów, spadek przypada gminie ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy. Gdy ostatniego miejsca zamieszkania nie da się ustalić albo jego ostatnie miejsce zamieszkania znajdowało się za granicą, to spadek przypada Skarbowi Państwa jako ostatniemu już uprawnionemu spadkobiercy ustawowemu.

Pozycja gminy lub Skarbu Państwa różni się jednak od pozycji innych spadkobierców. Podmioty te nie mogą bowiem odrzucić spadku, który przypadł im z mocy ustawy. Tacy spadkobiercy traktowani są jako „przymusowi”.

ABC sprawy spadkowej

Anna Błach21 czerwca 20213 komentarze

Potwierdzić prawo do spadku można w drodze aktu poświadczenia dziedziczenia, ale również przed sądem. W tym celu należy złożyć pisemny wniosek o stwierdzenie nabycia spadku w sądzie rejonowym właściwym dla ostatniego miejsca zamieszkania osoby zmarłej (spadkodawcy). Nie wszyscy spadkobiercy muszą ten wniosek podpisać, wystarczy, że zrobi to jedna z nich i wymieni pozostałe osoby  jako uczestników postępowania. Wniosek możemy sporządzić sami. We wniosku podajemy swoje dane (imię, nazwisko, adres do korespondencji) oraz dane pozostałych spadkobierców. Do wniosku o stwierdzenie nabycia spadku należy dołączyć:

  • akt zgonu spadkodawcy,
  • akty urodzenia lub akty małżeństwa osób dziedziczących,
  • dowód uiszczenia wpisu sądowego (przelew na konto sądu lub znaki sądowe) w kwocie 50 zł
  • testamenty w oryginale jeśli zostały sporządzone,
  • tyle egzemplarzy wniosku wraz z załącznikami ilu jest uczestników postępowania

Po złożeniu wniosku do sądu czekamy, aż sąd prześle nam wezwanie na rozprawę. Może to trwać do od kilku tygodniu do kilku miesięcy. Nie ma określonych terminów, w których sąd powinien wyznaczyć termin pierwszej rozprawy. Termin rozprawy najczęściej zależy od ilości spraw w danym wydziale cywilnym sądu spadkowego.

Na rozprawie sąd ustala kto będzie dziedziczył po zmarłym. Jeśli jest kilku spadkobierców, sąd ustala w jakiej części będzie dziedziczył każdy z nich. Na zakończenie sąd wydaje postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku, które stanowi podstawę do późniejszego podziału majątku spadkowego.

Obecne przepisy prawa spadkowego pozwalają osobie sporządzającej testament zapisać konkretne rzeczy ze swojego majątku na rzecz konkretnych osób. Pamiętać jednak należy, iż ta szczególna regulacja dotyczy jedynie testamentów sporządzonych w formie aktu notarialnego.

Dotychczas testator, czyli osoba sporządzająca testament, mogła w testamencie powołać do całości lub części swojego majątku osoby bez możliwości wskazania konkretnych przedmiotów majątkowych. Po śmierci testatora spadkobiercy musieli przeprowadzić więc postępowanie o stwierdzeniu nabycia spadku bądź uzyskać akt poświadczenia dziedziczenia u notariusza, by ustalić ich udział w masie spadkowej, a następnie przeprowadzić sądowy lub umowny dział spadku. Dopiero po przeprowadzeniu działu spadku, konkretne przedmioty stawały się własnością poszczególnych osób.

Nowe przepisy dają możliwość swobodniejszego niż dotychczas dysponowania majątkiem spadkowym przez autora testamentu. Testator może wskazać do kogo konkretnie po jego śmierci ma trafić dom, samochód czy kolekcja obrazów. Zapis windykacyjny można uczynić na rzecz jednej lub kilku osób.

Spadkobiercy nie muszą przeprowadzać działu spadku, bowiem konkretne przedmioty stały się już własnością konkretnych osób z chwilą śmierci spadkodawcy. Należy jednak przeprowadzić postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku bądź uzyskać akt poświadczenia dziedziczenia u notariusza.

Zapis windykacyjny występuje więc niezależnie od nadal obowiązujących dotychczasowych przepisów. Oznacza to przede wszystkim, iż nie ma obowiązku wskazywania w testamencie kto dostanie konkretne przedmioty – jest to wyłącznie prawo testatora, z którego może on skorzystać lub nie. Jeśli zaś nie skorzysta i w testamencie wskaże jedynie spadkobierców, postępowanie spadkowe będzie odbywać się na dotychczasowych zasadach.

Z zapisu należy wypłacić zachowek.

Istotną kwestią przy dziedziczeniu testamentowym jest prawo do zachowku. Uprawnionymi do zachowku są zstępni, małżonek oraz rodzice spadkodawcy. W przypadku więc, gdyby testator pominął w ostatniej woli uprawnionego do zachowku lub uwzględnił go, ale w niewielkim stopniu -osoba ta może na drodze sądowej domagać się od spadkobiercy testamentowego lub zapisobiercy zapłaty sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku lub jego uzupełnienia. Spadkobierca lub zapisobierca może zaś zwolnić się z tego obowiązku poprzez zapłatę odpowiedniej sumy bądź przez wydanie przedmiotu, który odziedziczył.

Od 23 października 2011r. uprawnieni do zachowku mają 5 lat na wniesienie do sądu pozwu o zapłatę przeciwko spadkobiercom testamentowym lub obdarowanym. Dotyczy to również roszczeń powstałych przed tą datą, jeśli się do tego dnia nie przedawniły.

Zachowek to suma pieniężna odpowiadająca połowie wartości udziału w spadku, jaki przypadałby uprawnionym do niego, gdyby byli oni powołani do spadku z ustawy. W niektórych przypadkach, gdy uprawniony do zachowku jest trwale niezdolny do pracy albo małoletni, zachowek odpowiada wartości 2/3 udziału. Uprawnieni do zachowku to w pierwszej kolejności dzieci i małżonek zmarłego. Jeśli któreś dziecko nie żyje, to zachowek przechodzi na jego dzieci, czyli wnuki zmarłego. Gdy zmarły nie zostawił potomstwa, prawo do zachowku mają jego rodzice. Zachowku nie otrzyma zatem rodzeństwo zmarłego.

O zachowek trzeba wystąpić do spadkobiercy. Zachowek, jako roszczenie majątkowe, podlega przedawnieniu po upływie określonego w ustawie czasu. Do 23 października 2011r. roszczenia z tego tytułu przedawniały się z upływem 3 lat od dnia ogłoszenia testamentu. Teraz termin ten wynosi 5 lat. Dłuższy, pięcioletni termin dotyczy również roszczeń o uzupełnienie zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny. Liczy się go jednak od otwarcia spadku, czyli od chwili śmierci spadkodawcy.

Co istotne, pięcioletni termin ma zastosowanie również do tych roszczeń o zachowek, które powstały przed dniem wejścia w życie nowelizacji kodeksu cywilnego, czyli przed 23 października 2011 i w tym dniu jeszcze nie były przedawnione.

Instytucja przedawnienia polega na tym, iż po upływie określonego czasu ten, który był zobowiązany do spełnienia określonego świadczenia może legalnie uchylić się od jego zaspokojenia. Sąd w postępowaniu cywilnym nie uwzględnia zarzutu przedawnienia z urzędu. Zgłoszenie tego zarzutu stanowi uprawnienie zobowiązanego do spełnienia świadczenia i tylko on może go zgłosić. Sąd może jednak nie uwzględnić zarzutu, gdyby byłoby to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Zobowiązany do zapłaty zachowku może również zrzec się korzystania z zarzutu przedawnienia. Oświadczenie to musi dojść w drugiej strony, jest nieodwołalne i może zostać złożone dopiero, gdy termin przedawnienia upłynie.

Zachowek – jak obliczyć

Anna Błach04 czerwca 20212 komentarze

Roszczenie o zachowek przysługuje wtedy, gdy uprawniony nie otrzymał z majątku zmarłego żadnej korzyści majątkowej tzn. nie został ustanowiony spadkobiercą ani zapisobiercą ani nie otrzymał darowizny za życia spadkodawcy. Jeżeli otrzymał w ten sposób pewną korzyść, ale jest ona mniejsza niż należny zachowek, to przysługuje mu roszczenie o uzupełnienie zachowku.

Do wyliczenia wartości udziału, należy ustalić tzw. substrat zachowku, czyli specyficznie liczoną wartość spadku. Na substrat składają się:

  1. aktywa spadku pomniejszone o długi spadkowe (z wyłączeniem wartość i zapisów i poleceń),
  2. udzielone za życia spadkodawcy darowizny (bez względu na to, czy były one uczynione na rzecz spadkobierców, uprawnionych do zachowku, czy też innych osób).

Wyliczona zgodnie z powyższymi zasadami wartość spadku dzielona jest pomiędzy spadkobierców ustawowych (łącznie z tymi, którzy spadek odrzucili i są niegodni dziedziczenia, jednak bez wydziedziczonych i tych, którzy dziedziczenia umownie się zrzekli). Tak wyliczony udział jest podstawą do wyliczenia zachowku. Podstawą wartością zachowku jest ½ wartości udziału. Ustawodawca przewidział jednak w określonych przypadkach stawkę wyższą – 2/3;. Wyższy zachowek przysługuje dwóm kategoriom spadkobierców ustawowych: małoletnim (do 18 roku życia) i trwale niezdolnym do pracy. Spadkobierca musi wykazać, że w momencie śmierci spadkodawcy spełniał warunki do uzyskania wyższego świadczenia.

O ile nie jest to problemem w przypadku wieku (wystarczy na dobrą sprawę dowód osobisty lub inny dokument z datą urodzenia)- o tyle w przypadku niezdolności do pracy może to być kłopotliwe. Może się okazać, że osoba obecnie niezdolna do pracy- w chwili otwarcia spadku była zdrowa lub nie dysponowała odpowiednim zaświadczeniem. W takiej sytuacji, zachowek wyniesie ½ wartości udziału.

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 2003 r. wyższy zachowek dotyczy jedynie uprawnionych niezdolnych do pracy całkowicie (a nie częściowo) i trwale (czyli niezdolność jest nieodwracalna). Ustawodawca nie zdefiniował pojęcia trwałej niezdolności do pracy, nie określono też w jakie sposób powinna być stwierdzona trwała niezdolność do pracy. Nie można więc jednoznacznie stwierdzi, czy musi to być niezdolność stwierdzona w orzeczeniu ZUS. Sąd możne uznać za udowodnioną niezdolność do pracy np. na podstawie zaświadczenia od lekarza. Sąd może także powołać biegłego z zakresu medycyny, żeby stwierdził czy powód/powódka jest trwale niezdolna do pracy czy też nie. Ewentualnie strona przeciwna może wykazać, iż powód/powódka jest zdolna do pracy powołując świadków, którzy potwierdziliby, iż powód pracuje.